Mit „jednego Trójmiasta” – gdzie uciekają Twoje pieniądze?
Mieszkańcy reszty Polski często wrzucają nas do jednego worka z napisem „Trójmiasto”. Dla turysty z Warszawy to bez różnicy, czy śpi w Sopocie, czy w Orłowie. Ale dla Google – i dla Twojego portfela – różnica jest gigantyczna.
Wielu lokalnych przedsiębiorców wpada w pułapkę „megalomanii”. Chcą być widoczni na hasło „fryzjer Trójmiasto” albo „mechanik Trójmiasto”. Brzmi dumnie? Może. Ale czy się opłaca?
Powiem wprost: w 90% przypadków to przepalanie pieniędzy.
Dziś wyjaśnię Ci, dlaczego pozycjonowanie na konkretne miasto (a nawet dzielnicę!) działa lepiej i jak dzięki temu zaoszczędzisz budżet reklamowy.
Trójmiasto to nie jedno miasto (w oczach Google’a)
Algorytmy Google są coraz mądrzejsze. Ich głównym celem jest dostarczenie użytkownikowi wyniku, który jest najbardziej trafny i najbliższy.
Kiedy kran przecieka klientowi na gdańskiej Morenie, wpisuje on w telefon „hydraulik”. Co robi Google?
- Sprawdza lokalizację telefonu klienta.
- Wyświetla mu firmy z Gdańska (a najchętniej z Moreny lub Wrzeszcza).
- Ignoruje (lub spycha daleko w dół) firmy z Gdyni Chyloni, nawet jeśli mają świetną stronę www.
Dlaczego? Bo Google wie, że szansa, iż klient z Gdańska zamówi hydraulika z Gdyni (który doliczy za dojazd i postoi w korku na obwodnicy), jest znikoma. Walczenie o widoczność w sąsiednim mieście w przypadku usług typowo lokalnych to walka z wiatrakami.

Kiedy warto odpuścić Gdynię (lub Gdańsk)?
Nie każda firma musi podbijać całą aglomerację. Zastanów się, jaki jest Twój „promień rażenia”.
- Jesteś lokalny (Gastronomia, Fryzjer, Warsztat, Żabka): Twój klient to Twój sąsiad. Nie potrzebujesz klienta z Sopotu, jeśli masz pizzerię na gdańskim Chełmie. Skup się na pozycjonowaniu lokalnym i wizytówce Google w swojej dzielnicy. Będzie taniej i skuteczniej.
- Jesteś specjalistą (Adwokat, Architekt, Drogie SPA, Deweloper): Tutaj klient jest w stanie przejechać 20 kilometrów, jeśli jesteś najlepszy. W tym przypadku walka o frazę „Trójmiasto” ma sens.
Zrozumienie tej różnicy to pierwszy krok do tego, by przestać marnować pieniądze na ściąganie na stronę ludzi, którzy i tak u Ciebie nie kupią.
Porównanie strategii – którą wybrać?
Zobacz, która strategia najlepiej pasuje do Twojego biznesu:
| Strategia | Przykład frazy | Dla kogo? | Koszt i Konkurencja |
| Hiper-lokalna | „Wymiana opon Gdańsk Chełm” | Warsztaty, Fryzjerzy, Sklepy, Gastronomia | 🟢 Niski (Szybkie efekty) |
| Miejska | „Adwokat Gdynia” | Prawnicy, Lekarze, Architekci, Biura Rachunkowe | 🟡 Średni (Wymaga czasu) |
| Aglomeracyjna | „Deweloper Trójmiasto” | Budownictwo, Hurtownie, Eventy, Turystyka | 🔴 Wysoki (Walka z gigantami) |
Dzielnica ma znaczenie – siła „Long Tail”
W Trójmieście mamy specyficzną geografię. Jesteśmy rozciągnięci wzdłuż zatoki. Dla mieszkańca Gdyni Oksywia wyprawa do Gdańska Głównego to prawie jak wycieczka do innego województwa.
Dlatego w strategii SEO warto zejść poziom niżej – do dzielnic. Zamiast bić się z gigantami o frazę „Dentysta Gdańsk” (gdzie konkurencja jest ogromna), spróbuj powalczyć o „Stomatolog Gdańsk Zaspa”.
Co zyskujesz?
- Mniejsza konkurencja: Szybciej wbijesz się na 1. miejsce w Google.
- Klient gotowy do zakupu: Ktoś, kto szuka usługi w konkretnej dzielnicy, zazwyczaj potrzebuje jej „na już”.
- Niższy koszt: Jeśli wspierasz się reklamą płatną, stawki za kliknięcie będą niższe.
Ale ja chcę być widoczny wszędzie!
Rozumiem ambicję. Jeśli Twoja firma rośnie i masz flotę, która obsługuje całe województwo, strategia musi być inna. Wtedy budujemy osobne podstrony (Landing Pages) dedykowane dla Gdańska, Gdyni i Sopotu. Dzięki temu Google widzi, że jesteś aktywny w każdym z tych miast.
Wymaga to jednak przemyślanej struktury strony i dobrze skonfigurowanej Wizytówki Google Moja Firma. Jeśli Twoja wizytówka jest źle ustawiona lub, co gorsza, zablokowana – tracisz klientów każdego dnia.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy jeśli mam firmę w Gdyni, mogę reklamować się w Gdańsku?
Oczywiście, że tak! Ale musisz mieć świadomość, że będzie to droższe. Jeśli Twoja oferta jest unikalna (np. naprawiasz rzadkie samochody), klient przyjedzie. Jeśli jesteś jednym z wielu – lepiej najpierw zdominować własne podwórko.
Ile czasu zajmuje wbicie się na 1. miejsce w Google?
Przy frazach dzielnicowych (np. „hydraulik Oliwa”) efekty mogą być widoczne już po kilku tygodniach. Przy frazach ogólnych („hydraulik Trójmiasto”) walka może trwać miesiącami. Dlatego zawsze zalecam metodę małych kroków.
Czy sama Wizytówka Google wystarczy, czy muszę mieć stronę?
Wizytówka to absolutna podstawa w usługach lokalnych – często generuje więcej telefonów niż strona! Jednak strona www buduje zaufanie i pozwala pozycjonować się na więcej fraz. Najlepiej działają w duecie.
Podsumowanie: Mierz siły na zamiary
Pozycjonowanie w Trójmieście to gra strategiczna. Nie chodzi o to, żeby wyświetlać się każdemu. Chodzi o to, żeby wyświetlać się tym, którzy realnie mogą zostać Twoimi klientami.
Mieszkasz w Gdyni? Bądź królem Gdyni. Dopiero gdy podbijesz swoje podwórko, ruszaj na podbój Gdańska.
Chcesz sprawdzić, jak widzą Cię klienci w różnych częściach Trójmiasta?
Nie zgaduj. Napisz do mnie. Jako Pan od Reklamy przygotuję dla Ciebie analizę widoczności i powiem Ci, gdzie uciekają Twoi klienci.
👉 Umów się na bezpłatną konsultację
🎓 Słownik pojęć – zrozum marketing bez żargonu
- Długi Ogon (Long Tail): Precyzyjne zapytania wpisywane w Google, np. zamiast „mechanik” (krótki ogon), klient wpisuje „wymiana rozrządu Audi A4 Gdańsk” (długi ogon). Mniej wyszukiwań, ale prawie pewny klient!
- Wizytówka Google (Profil Firmy): To ten prostokąt z mapką, który wyświetla się w wynikach wyszukiwania. Twój najważniejszy darmowy baner reklamowy w internecie.
- Geotargetowanie: Ustawienie reklam tak, aby wyświetlały się tylko osobom fizycznie przebywającym w konkretnym miejscu (np. w promieniu 5 km od Twojej firmy).
- Konwersja: Moment, w którym odwiedzający Twoją stronę wykonuje to, na czym Ci zależy – np. dzwoni do Ciebie lub wysyła formularz.

