Kiedy nie masz czasu czekać na efekty pozycjonowania.
Jest poniedziałek rano. Twój mechanik stoi i pije kawę, bo nie ma aut na kanale. Kalendarz Twojej ekipy sprzątającej na przyszły tydzień świeci pustkami. Wiesz, że pozycjonowanie „blisko mnie” to świetna strategia, ale ona zacznie działać za 3 miesiące. A Ty potrzebujesz gotówki teraz.
W takiej sytuacji jest 90% firm usługowych w Trójmieście. I większość z nich popełnia błąd: w panice klika przycisk „Promuj” na Facebooku (co zazwyczaj daje lajki, a nie zlecenia) albo odpala Google Ads na własną rękę, przepalając budżet na słowa typu „praca hydraulik”.
Jako Pan od Reklamy pokażę Ci, jak wykorzystać płatną reklamę, żeby telefon zaczął dzwonić jeszcze dzisiaj.

1. SEO to maraton, Ads to sprint
Musimy to sobie jasno powiedzieć.
- SEO (Pozycjonowanie): Budujesz dom. Trwa to długo, ale potem mieszkasz (prawie) za darmo.
- Google Ads: Wynajmujesz hotel. Płacisz i mieszkasz od razu w standardzie 5 gwiazdek. Jak przestajesz płacić, wylatujesz.
W idealnym świecie robisz obie rzeczy. Ale jeśli dopiero startujesz albo masz gorszy miesiąc, Ads jest ratunkiem. Pozwala Ci wyświetlić się NAD Twoją konkurencją, która pozycjonuje się od 10 lat.
2. Nie reklamuj się na „pietruszkę” (Słowa wykluczające)
Największy błąd w usługach? Płacenie za kliknięcia ludzi, którzy nic nie kupią.
Jeśli jesteś firmą sprzątającą w Gdańsku, chcesz płacić za kliknięcie we frazę „Firma sprzątająca cennik”.
Ale NIE CHCESZ płacić za:
- „praca sprzątanie gdańsk” (szuka pracownik, nie klient)
- „jak wyczyścić plamę domowym sposobem” (szuka porady, nie usługi)
- „tania firma sprzątająca forum” (szuka najniższej ceny, a nie jakości)
W moich kampaniach Google Ads stosuję tzw. słowa wykluczające. Dzięki temu Twoja reklama wyświetla się tylko tym, którzy mają portfel w ręku.
3. Gdzie ląduje Twój klient? (Landing Page)
Wyobraź sobie, że płacisz 5 zł za kliknięcie. Klient wchodzi na Twoją stronę i… widzi błąd 404, albo stronę, która ładuje się 10 sekund. Wychodzi. 5 zł poszło do kosza. Pomnóż to przez 100 kliknięć. Straciłeś 500 zł.
Dlatego ZANIM odpalisz reklamę, musisz mieć pewność, że Twoja strona sprzedaje.
Odsyłam Cię do mojego artykułu: Strona WWW dla firmy usługowej. Przeczytaj go.
Jeśli Twoja strona nie ma przycisku „Zadzwoń” na wierzchu – nie reklamuj jej. Najpierw napraw stronę.
Wskazówka: Nie jesteś pewien stanu swojej strony? Zrób darmowy audyt, o którym pisałem ostatnio.
4. Reklamy typu „Call Only” – pomiń stronę WWW
Jeśli jesteś hydraulikiem, ślusarzem albo pomocą drogową, klient nie chce czytać Twojej historii „O nas”. On chce pomocy TU I TERAZ.
Dla takich firm ustawiam specjalny typ reklam: Tylko połączenie.
Jak to działa?
- Klient wpisuje w telefonie „awaryjne otwieranie drzwi Gdynia”.
- Widzi Twoją reklamę z wielkim przyciskiem „ZADZWOŃ”.
- Klika.
- Telefon dzwoni do Ciebie.
Nie wchodzi nawet na stronę. Skracamy drogę do minimum. To najskuteczniejsza metoda dla branży „awaryjnej”.
5. Geotargetowanie – Nie płać za kliknięcia z Wejherowa, jak działasz w Sopocie
O tym pisałem przy okazji strategii na kilka miast. W Google Ads mamy laserową precyzję.
Możemy ustawić reklamę tak: „Wyświetlaj się tylko osobom, które są w promieniu 3 km od mojego warsztatu na Chyloni”.
Dzięki temu nie marnujesz budżetu na klientów z drugiego końca Trójmiasta, którzy i tak do Ciebie nie przyjadą.
Tabela: Samodzielne klikanie vs Kampania Eksperta
| Element | Ty (Robisz sam) | Pan od Reklamy (Robi za Ciebie) |
| Typ kampanii | Google Ads Express (Automat) | Tryb Eksperta (Pełna kontrola) |
| Słowa kluczowe | Szerokie (płacisz za śmieci) | Ścisłe (płacisz za klientów) |
| Wykluczenia | Brak (płacisz za szukających pracy) | Lista 500+ słów wykluczających |
| Cel | Wyświetlenia/Kliknięcia | Telefony/Formularze |
| Koszt pozyskania klienta | Wysoki | Zoptymalizowany |
FAQ – Reklama usług w Google
Q: Ile muszę wydać na start?
A: Na lokalne usługi w Trójmieście (hydraulik, kosmetyczka) sensowny budżet to ok. 1000-1500 zł na kliknięcia miesięcznie. To daje Ci codzienny dopływ zapytań.
Q: Czy mogę włączyć reklamę tylko w dni robocze?
A: Tak! Jeśli nie odbierasz telefonów w weekendy, wyłączamy reklamę w sobotę i niedzielę. Nie ma sensu płacić za połączenia, których nie odbierzesz.
Q: Co lepsze: SEO czy Ads?
A: To jak pytać „co lepsze: silnik czy koła?”. Potrzebujesz obu. Ads daje zlecenia od razu (na rozruch), a SEO buduje Twoją pozycję na lata (żebyś kiedyś mógł wyłączyć płatną reklamę).
Nie stać Cię na „naukę na błędach”
Każde źle ustawione kliknięcie to Twoje pieniądze. Możesz spędzić wieczory na kursach z YouTube’a, albo zlecić to komuś, kto ustawia kampanie dla usługodawców od lat.
Potrzebujesz zleceń na już?
Sprawdź moją ofertę Google Ads i zapełnij swój kalendarz.

