Piszę to z mojego biura w Mostach. Widzę, jak nasza gmina budzi się do życia przed sezonem.
Znam ten ból. Zima w Gminie Kosakowo bywa długa, a lato mija w mgnieniu oka. Masz w zasadzie lipiec i sierpień, żeby zarobić na resztę roku. Jeśli prowadzisz pensjonat w Mechelinkach, bar w Rewie albo atrakcję turystyczną w Kosakowie – nie możesz sobie pozwolić na „puste przebiegi”.
Jako Twój sąsiad i Pan od Reklamy widzę co roku ten sam błąd. Lokalne biznesy traktują internet wyrywkowo. „A, wrzucę coś na fejsa”. „A, może kupię reklamę w Google”.
To błąd. Te narzędzia muszą działać RAZEM.
Dziś pokażę Ci moją autorską Strategię Combo, którą stosuję dla klientów z branży turystycznej. To system naczyń połączonych, który działa 24 godziny na dobę – nawet wtedy, gdy Ty smażysz rybę albo zmieniasz pościel.

Krok 1: Facebook i Instagram – Tworzymy Potrzebę (Inspiracja)
Turysta ze Śląska czy Warszawy w styczniu jeszcze nie wie, że chce przyjechać do Rewy. On myśli o „wakacjach nad morzem”. Może wybierze Władysławowo, może Sopot.
Twoim zadaniem na tym etapie jest zaszczepienie pragnienia.
Tutaj wchodzi reklama na Facebooku i Instagramie.
Nie sprzedawaj od razu „wolnego pokoju”. Sprzedawaj EMOCJE.
- Pokaż zachód słońca na Cyplu Rewskim (z drona).
- Pokaż kitesurferów.
- Pokaż spokój Mechelinek (w kontraście do tłoku we Władysławowie).
Co robimy? Ustawiamy reklamę wideo (Rolki) targetowaną na duże miasta w Polsce.
Przekaz: „Szukasz spokoju nad Bałtykiem bez parawanów? Odkryj Gminę Kosakowo”.
Na tym etapie klient jeszcze nie kupuje. On się zakochuje.
Więcej o tym, jak nagrywać takie filmy telefonem, pisałem w artykule: Wideo Marketing dla firm lokalnych.
Krok 2: Google Ads – Przejmujemy Tych, Co Szukają (Łapanie)
Minął miesiąc. Nasz klient ze Śląska (nazwijmy go Panem Markiem) już wie, że chce jechać w nasze okolice. Siada do komputera i wpisuje w Google:
- „Noclegi Rewa blisko plaży”
- „Apartamenty Mechelinki”
- „Smażalnia ryb Mosty”
To jest moment krytyczny. Jeśli w tym momencie nie wyświetlisz mu się na samej górze, Pan Marek trafi na https://www.google.com/url?sa=E&source=gmail&q=Booking.com (gdzie zapłacisz 20% prowizji) albo do Twojej konkurencji.
Tutaj wchodzi reklama w Google Ads.
Ustawiamy kampanię tak, żeby Twoja strona była PIERWSZA. Nad Bookingiem. Nad konkurencją.
Dzięki temu Pan Marek, który już widział Twoje piękne zdjęcia na Instagramie, teraz widzi Cię w Google i myśli: „O, to ci fajni od zachodów słońca! Sprawdzę ich ofertę”.
Krok 3: Strona WWW – Twój Recepcjonista 24/7 (Domknięcie)
Pan Marek klika w reklamę. Trafia na Twoją stronę. I co?
Jeśli trafi na starą, brzydką stronę, która nie działa na telefonie – wyjdzie.
Twoja strona musi być Twoim najlepszym handlowcem. Musi pracować, gdy Ty śpisz.
Musi mieć:
- System rezerwacji online (lub chociaż wyraźny kalendarz).
- Mocne wezwanie do działania: „Rezerwuj bezpośrednio – Taniej niż na Booking!”.
- Opinie (zaciągnięte z Google Maps, o czym pisałem tutaj).
Jeśli strona jest dobrze zrobiona (zgodnie z zasadami Landing Page), Pan Marek nie ma wyjścia. Rezerwuje. Pieniądze lądują na Twoim koncie, a nie u pośrednika.
Tabela: Strategia „Chaos” vs Strategia „Combo”
Zobacz różnicę w podejściu.
| Element | Chaos (Większość firm) | Combo (Mój Klient) |
| Social Media | Wrzucanie postów „jak mam czas” | Reklama budująca pragnienie przyjazdu |
| Liczenie na cud (SEO) | Reklama na frazy „Blisko mnie” | |
| Strona WWW | Wizytówka z numerem telefonu | Maszyna do rezerwacji bezpośrednich |
| https://www.google.com/url?sa=E&source=gmail&q=Booking.com | Główne źródło (20% prowizji) | Tylko dodatek (uzupełnienie luk) |
| Efekt | Walka o przetrwanie | Pełny kalendarz w marcu |
4. Pomysły „Lokalne” – Wykorzystaj to, gdzie mieszkamy
Jako mieszkaniec Mostów, podpowiadam Ci gotowe „haki” na ten sezon:
- Efekt Openera (Lotnisko Kosakowo):Na początku lipca tysiące ludzi szuka noclegu. Twoja strona musi mieć podstronę: „Nocleg na Openera – Dojazd bez korków od strony Mostów”. To żyła złota.
- Alternatywa dla Helu:Wszyscy wiedzą, że na Hel się stoi w korku. Promuj Rewę jako „Półwysep bez korków”. To działa na wyobraźnię kierowców.
- Deszczowe Dni:Gdy pada, turyści w Rewie się nudzą. Jeśli masz zadaszoną atrakcję (restaurację, salę zabaw), odpal reklamy w Google Ads tylko w dni deszczowe na frazę „Co robić w Rewie jak pada?”.
5. Nie masz czasu? Zleć to sąsiadowi.
Wiem, jak wygląda sezon. Wstajesz o 6:00, kładziesz się o 24:00. Nie masz czasu na ustawianie Pixela Facebooka czy analizę słów kluczowych.
Ale jeśli tego nie zrobisz, znowu będziesz polegać na przypadku.
Nie musisz szukać agencji w Warszawie, która nie wie, gdzie jest molo w Mechelinkach.
Jestem na miejscu.
Wpadnę, zobaczymy Twój obiekt i ustawimy machinę, która będzie naganiać Ci klientów, podczas gdy Ty zajmiesz się gośćmi.

